biuro@adrenaltika.pl
48 6000 979 95
48 22 243 56 95
English
warszawa/ gdańsk/
poznań/
lublin/ kraków



Jeżeli masz pytania dotyczące pierwszej pomocy – napisz do nas:
pierwsza.pomoc@adrenaltika.pl.


Grono ekspertów ADRENALTIKA doradzi Ci jak skutecznie działać w sytuacjach zagrażających życiu.

Pamiętaj, że nawet najbardziej wyczerpujące odpowiedzi nie zastąpią ćwiczeń, do których okazją jest kurs pierwszej pomocy. Jeżeli chcesz zdobyć umiejętności na wagę życia – weź kurs na pomoc, zapoznaj się z programami szkoleniowymi ADRENALTIKA.

PORADNIK PIERWSZEJ POMOCY DLA KIEROWCÓW >>

PORADNIK PIERWSZEJ POMOCY DLA RODZICÓW >>



Na Wasze pytania odpowiada dr. Dariusz Grduszak – lekarz klinicysta, z praktyką w Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych; specjalizuje się w medycynie ratunkowej; aktualnie pracuje w Klinice Medycyny Ratunkowej Szpitala Uniwersyteckiego w Bydgoszczy.

Nie mam dużej wiedzy w zakresie pierwszej pomocy, byłam tylko na krótkim szkoleniu w pracy. Czy mimo tego powinnam podjąć działanie, gdy widzę wypadek? Boję się że mogłabym dodatkowo zaszkodzić.


Do uratowania życia często wystarczy znajomość podstawowych zasad pierwszej pomocy. Kiedy dochodzi do zagrożenia życia liczy się każda minuta. Ważniejsze jest żeby zareagować i podjąć działanie, a nie żeby działać perfekcyjnie. W przeciągu kilku minut od momentu zatrzymania krążenia, w mózgu osoby poszkodowanej dochodzi do nieodwracalnej śmierci komórek kory mózgowej. To właśnie od świadków zdarzenia, osób często tylko pobieżnie przeszkolonych w zakresie pierwszej pomocy, zależy życie i kondycja poszkodowanego. Zawsze, jeśli tylko możesz bezpiecznie podejść do poszkodowanego, sprawdź przynajmniej jego funkcje życiowe – oceń przytomność i oddech. W razie braku oddechu zawiadom służby ratunkowe i niezwłocznie podejmij resuscytację. Nie bój się – zaszkodzić możesz tylko stojąc z boku i nie podejmując działania. Stosując się do prostych zasad pierwszej pomocy, zawsze zwiększasz czyjeś szanse na przeżycie.


Czy ofiary wypadku należy wyjmować z samochodu?


Ogólna zasada mówi o tym, aby osoby, u których podejrzewamy uraz kręgosłupa (m.in. wszystkie ofiary wypadków samochodowych) oczekiwały na przyjazd służb ratunkowej w pozycji zastanej. Możemy zatem zapamiętać zalecenie, by nie wyciągać poszkodowanych z samochodu. Od tej zasady są jednak trzy bardzo ważne wyjątki, kiedy to ofiary należy niezwłocznie wyjąć z pojazdu. Jest to zagrożenie zewnętrzne (takie jak np. pożar), brak oddechu, a tym samym konieczność podjęcia resuscytacji, oraz objawy wstrząsu (blada skóra, gęsty pot, płytki i przyspieszony oddech).  


Jakie są aktualnie najbardziej skuteczne numery alarmowe?


Skuteczność konkretnych numerów alarmowych zależy w dużej mierze od rejonu, w którym się aktualnie znajdujemy. Rozwiązania organizacji CPR-ów w Polsce (Centra Powiadamiania Ratunkowego), nie zostały jeszcze w praktyce ujednolicone. Niezależnie jednak od tego warto zapamiętać przynajmniej 4 numery: 112 – ogólny numer ratunkowy, 999 – pogotowie, 998 – straż pożarna, 997- policja. Wszystkie te numery działają zarówno z telefonów komórkowych, jak i stacjonarnych.


Jak postąpić przy zadławieniu dziecka?


Ciało obce, które zamknęło światło dróg oddechowych dziecka, najczęściej da się skutecznie usunąć właściwym działaniem – dlatego niezwłocznie podejmij czynności ratunkowe, ale zachowaj spokój. Europejska Rada Resuscytacji w 2005 roku wydała przejrzyste schematy postępowania w przypadku zadławień. Sam efektywny kaszel bywa niekiedy wystarczający do usunięcia ciała obcego. Pomożesz klepiąc dziecko kilkakrotnie w plecy. Wcześniej pochyl je głową w dół – jeśli jest to niemowlę, pamiętaj o stabilizowaniu jego główki. Nigdy nie podnoś dziecka do góry za nogi! Ryzykujesz tym urazy kręgosłupa i uszkodzenie stawów biodrowych. Jeżeli klepanie w plecy nie pomogło, wykonaj uciśnięcia nadbrzusza, a u dzieci poniżej jednego roku życia, 5 ucisków klatki piersiowej.
Więceej informacji znaleźć można w serwisie www.kursypediatryczne.pl lub najlepiej zapisując się na kurs pediatryczny pierwszej pomocy dzieciom i niemowlętom. 

 

Każdego lata słyszy się o przypadkach, gdy ktoś pijąc napój w puszce, połyka osę i zostaje ugryziony. Co zrobić przy takim ugryzieniu?


Jest to sytuacja poważna, bo opuchlizna, która najpewniej powstanie, może doprowadzić do obturacji górnych dróg oddechowych. Natychmiast wezwij pogotowie. Aby spowolnić narastanie opuchlizny, podaj poszkodowanemu kostki lodu do ssania i obłóż jego szyję zimnym kompresem (np. mokry ręcznik).

 

Słyszałem, że bandażowanie klatki piersiowej, stosowane jeszcze niedawno przy złamaniu żeber, jest już niezalecane. Czy to prawda?


Podejrzenie urazu żeber nasuwają trudności w oddychaniu po uderzeniu w klatkę piersiową. Może też towarzyszyć zasinienie skóry na wysokości uszkodzonego żebra. Bandażowanie miało na celu zminimalizowanie ruchów klatki piersiowej. Równocześnie powodowało jednak dodatkowe utrudnienie podczas oddychania i zwiększało niepokój poszkodowanego. Z tego też powodu nie stosuje się już owijania bandażem elastycznym klatki piersiowej. Bezpośrednio po urazie możesz pomóc poszkodowanemu układając go w pozycji półleżącej, dbając o jego spokój i komfort termiczny oraz wzywając pomoc.

 

W szkole podczas zajęć z pierwszej pomocy uczyłem się prowadzić reanimację w stosunku uciśnięć klatki do oddechów 15:2. Ostatnio na kursie BHP uzyskałem informację, że właściwa proporcja to 30:2. Skąd takie zmiany?


Światowe organizacje zajmujące się resuscytacją (m.in. European Resuscitation Council, American Heart Asosiation) regularnie aktualizują wytyczne prowadzenia czynności ratujących życie. Jeszcze kilka lat temu istniały rzeczywiście różne proporcje, według których należało reanimować poszkodowanych – inna proporcja obowiązywała dla ratowania osoby dorosłej, inna w przypadku dziecka, jeszcze inna, gdy pomocy udzielało dwóch ratowników. Od 2005 roku zalecana jest jeden, ujednolicony schemat: 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 oddechy ratownicze w każdej serii resuscytacji. Stanowi to uproszczenie dotychczasowych zaleceń, a także pozwala zminimalizować przerwy, które zawsze występują przy przechodzeniu od uciśnięć klatki do oddechów i z powrotem. Nowe zalecenia wejdą w 2010 roku.

 

Co jest najlepsze na oparzenia? Lepiej stosować maści i specjalne pianki czy tylko schładzać wodą?


Maści ułatwiające gojenie się oparzonej skóry powinniśmy stosować dopiero  na etapie leczenia i tylko po konsultacji z lekarzem. W pierwszej pomocy natomiast, bezpośrednio po urazie termicznym, zadaniem ratownika, jest schłodzić oparzoną powierzchnię. Stąd też właściwe jest tylko polewanie wodą. Nie należy też pod żadnym pozorem smarować oparzonej skóry tłuszczem lub przemywać spirytusem. Spowoduje to dodatkowe uszkodzenia tkanek.

 

Na którym boku należy ułożyć osobę w pozycji bocznej ustalonej?


Pozycja bezpieczna, nazywana dawniej „boczną ustaloną”, zalecana jest dla poszkodowanych, którzy są nieprzytomni (nie reagują na bodźce), ale samodzielnie oddychają. To, na którym boku ułożysz poszkodowanego nie ma znaczenia. Jedynie u kobiet w zaawansowanej ciąży zalecane jest ułożenie na lewym boku (inaczej płód mógłby uciskać żyłę główną dolną). Pamiętaj, by u osoby nieprzytomnej, którą ułożysz w tej pozycji, zawsze regularnie sprawdzać oddech, aż do przyjazdu służb ratunkowych. Układania w pozycji bezpiecznej można nauczyć się uczęstnicząc w szkoleniach. Kursy pierwszej pomocy EFR uczą postępowania z poszkodowanym nieprzytomnym.

 

Jestem nauczycielką. Nierzadko mam do czynienia z sytuacją, gdy uczniowi leci krew z nosa. Jak powinnam zareagować?


Najczęściej krwotok z nosa jest przyczyną pęknięcia jednego z drobnych naczyń w obrębie splotu
Kiesselbacha, na skutek podrażnienia, często idącego w parze z infekcjami. Zawsze musimy jednak brać pod uwagę fakt, że przyczyna krwotoku może być zupełnie inna, a co za tym idzie, także jego skutki mogą być niebezpieczne dla zdrowia dziecka. Dlatego też nigdy nie bagatelizuj takiej sytuacji, nie zatykaj dziecku skrzydełek nosa i nie odchylaj głowy dziecka do tyłu, nie wpychaj niczego do nosa. Posadź ucznia w spokojnym pomieszczeniu, połóż mu na kark i na czoło zimny kompres i obserwuj. Zawiadom rodziców lub opiekunów, a jeżeli krwotok nie ustaje wezwij pogotowie.
O specyficznych stanach zagrożenia zdrowia u dzieci można dowiedzieć się przychodząc na kurs pediatryczny pierwszej pomocy dzieciom i niemowlętom Care for Children EFR.

Jaki środek przeciwbólowy najbezpieczniej podać, kiedy ktoś źle się czuje (po urazie, wypadku)?


Jedna z najważniejszych zasad w pierwszej pomocy mówi: nie podawaj poszkodowanym leków. Ważne, by rozumieć, że nie ma bezpiecznych leków i nawet te, sprzedawane bez recepty mogą – w przypadku reakcji uczuleniowych lub interakcji z innymi środkami – być bardzo niebezpieczne. Dlatego ordynowanie i podawanie leków zostawmy zespołowi medycznemu. W pierwszej pomocy powinieneś ograniczyć się do prostych czynności, takich jak kontrola funkcji życiowych, ułożenie we właściwej pozycji, zatamowanie krwotoku, wezwanie pogotowia, zapewnienia komfortu termicznego i psychicznego poszkodowanego.   

Jestem mamą czteroletniej Zosi. Boję się, że wydarzy się nieszczęśliwy wypadek a ja nie będę umiała pomóc. Ukończyłam już kurs pierwszej pomocy, ale dotyczył on głównie osób dorosłych, czy warto wybrać się jeszcze na kurs pierwszej pomocy dzieciom?

Ogólne kursy pierwszej pomocy zazwyczaj zawierają także standardy dotyczące pomocy dzieciom i niemowlętom. Jednak im większa ilość ćwiczeń i treningu tym wyższa skutecznośc podczas udzielania pomocy w realnej sytuacji zagrożenia. Dlatego na pewno warto wybrać się jeszcze na kurs, którego program jest precyzyjnie dostosowany do udzielania pierwszej pomocy dzieciom i niemowlętom. Emergency First Response opracowało taki kurs pediatryczny pod nazwą Care for Children EFR i może w nim uczestniczyć każda osoba, nawet bez wcześniejszego przygotowania. Na pewno warto.

   

pl